Storczyki Andrzeja Szulca
Członka Oddziału Zachodniopomorskiego PTMS

Z zawodu jestem inżynierem mechanikiem – marynarzem. Moją pasją dzielę się z przyjaciółmi „storczykomaniakami”, którzy doglądają i opiekują się moją kolekcją storczyków podczas mojej nieobecności.
Storczykami zainteresowałem się w latach 80-tych ubiegłego stulecia, zainspirowały mnie wystawy storczyków w Łodzi, odbywające się w gmachu Teatru Wielkiego. Dzięki poznanym tam osobą udało mi się kupić pierwsze storczyki co nie było łatwe w tamtych czasach, a były to zupełnie inne czasy – całkowity brak literatury fachowej, brak hobbystów – „storczykomaniaków”, brak dostępu do roślin, w sprzedaży były prawie tylko storczyki cięte.
Pierwszymi roślinami w mojej kolekcji były więc storczyki z rodzaju Cymbidium oraz Paphiopedilum insignum i Dendrobium bigibbum. Niestety z braku odpowiednich warunków i kryzysu w latach 80-tych prawie wszystkie storczyki nie wytrzymały trudów w czasie jednej z bardzo mroźnych zim. Zostało mi wtedy tylko kilka storczyków z rodzaju Cymbidium, które mam do dzisiaj. W 2003 roku wybudowałem małą przydomową oranżerię i od tego czasu nastąpił drugi, bardziej dojrzały etap mojej „storczykomanii”. Moja oranżeria ma obecnie 23 m2 i jest przybudowana do domu, zagłębiona na 1m w ziemi. Konstrukcja wykonana jest z drewnianych belek pokrytych płytami poliwęglanowymi. Umieściłem w niej około 500 roślin, z których z większych roślin przeważają storczyki z rodzajów Cattleya, Vanda i pokrewne oraz storczyki z rodzajów Phalaenopsis, Paphiopedilum, Phragmipedium, Dendrobium, Cymbidium, Stanhopea, Trichopilia, Angraecum, Coelogyne i Maxillaria. Ale są również małe storczyki z rodzajów Dendrobium, Dracula, Restrepia, Laelia itp. Generalnie w kolekcji posiadam gatunki botaniczne i krzyżówki. Oranżeria jest tak urządzona, że pomimo, że jest to jedno pomieszczenie to występuje w niej strefa chłodna i ciepła.
Drugim miejscem uprawy moich storczyków jest ogród, gdzie pośród paproci, kapturnic i irysów rosną storczyki z rodzajów Cypripedium, Bletilla, Dactylorchiza, Orchis, Calanhee, Epipactis, podkolany, Spiranthes.
Generalnie ze storczykami to jest tak, że jak się ktoś pierwszym zauroczy to chce się mieć następnego i brnie się drogą z której nie ma odwrotu. Nie znam osoby która by powiedziała "to mnie przestało interesować" i która zlikwidowałaby swoją kolekcję. Kwiaty kwitną na okrągło a do storczyków zagląda się aby zobaczyć czy już wypuszczają pędy kwiatowe, czy też nowy przyrost, każdy kwiat budzi emocje a potem satysfakcję, zdrową "zazdrość", podziw i uznanie, jak u znajomej osoby jakaś roślina zakwitnie a u mnie jeszcze nie. Ze względu na moje długie nieobecności w kraju posiadam raczej rośliny większe, małe storczyki wymagają bardziej skrupulatnej opieki i doglądania, czego nie jestem w stanie na ta chwilę im zapewnić.



Czlonkowie PTMS i jednocześnie przyjaciele Andrzeja Szulca w jego szklarni


Cypripedium Hybryda


Cypripedium kentuckiense


Cypripedium pubescens


Dactylorhiza
x fuchsii


Dactylorhiza
x maculata



Dendrobium lawesii


Fragment ogrodu


Psychopsis mariposa


Renanthera storiei

 

Andrzej Szulc
Szczecin, 15 stycznia 2010 roku

 



Andrzej Szulc był w latach 2008 – 2013 Wiceprezesem Zarządu Głównego Polskiego Towarzystwa Miłośników Storczyków oraz w latach 2008 – 2014 Przewodniczącym Oddziału Zachodniopomorskiego PTMS. Założyciel Oddziału Zachodniopomorskiego i organizator wystaw storczyków na Zamku Książąt Pomorskich w Szczecinie.